Wielkość czcionki: A-A+

Kronika

W listopadzie 1940 r., na polecenie Chaima Rumkowskiego, utworzono w obrębie getta Wydział Archiwum. Do jego zadań należało gromadzenie dokumentów mających w przyszłości stanowić podstawę do opisania historii getta. W placówce tej, od 12.01.1941 r. do 31.07.1944 r. pracownicy, w większości dziennikarze i pisarze, opracowywali kronikę getta. Teksty Kroniki redagowano z początku w języku polskim, w okresie od września do grudnia 1942 równolegle w języku polskim i niemieckim, a dopiero od stycznia 1943 wyłącznie po niemiecku.

Zdjęcia z getta łódzkiego/ Litzmannstadt Getto

W zbiorach wielu centrów dokumentacyjnych zachowały się fotografie z utworzonych przez władze hitlerowskie zamkniętych dzielnic żydowskich. Większość z nich była wykonywana przez okupanta i służyła celom propagandowym. Znaczna część zachowanych fotografii pochodzi z dwóch dużych gett w Warszawie i Łodzi.

Getto łódzkie stanowi wyjątkowy przypadek nie tylko ze względu na swoją długą egzystencję, również liczba zachowanych fotografii i sposób powstawania tych źródeł są unikalne. W Archiwum Państwowym w Łodzi zachowało się około 12 tysięcy zdjęć z getta, a mniejsze zbiory są przechowywane w innych archiwach. Nie tylko ilość fotografii Litzmannstadt Getto jest istotna. Podczas gdy większość zdjęć z innych „dzielnic zamkniętych” była wykonywana przez hitlerowców i przypadkowych przechodniów, w getcie łódzkim wykonywali je zawodowi fotografowie. Mimo iż posiadanie aparatu fotograficznego było dla ludności żydowskiej zabronione, należało wykonywać zdjęcia potrzebne do dokumentów personalnych i kart pracy. Ponadto na rozkaz kierownika Zarządu Getta H. Biebowa, obowiązkiem administracji getta stało się fotografowanie istotnych zakładów pracy. Celem Biebowa było udokumentowanie i podkreślenie szczególnego znaczenia produkcji getta dla gospodarki wojennej. Na przełomie lipca i sierpnia 1940 r. został utworzony w Wydziale Statystycznym Referat Fotograficzny, który przetrwał do kwietnia 1944 r. Zainteresowanie H. Biebowa fotografiami dokumentującymi produkcję getta współgrało ze strategią Rumkowskiego. Poza tym Przełożony Starszeństwa widział w fotografowaniu środek autoprezentacji dla potomnych i z tego powodu zlecił żydowskiej administracji uwiecznianie swych wystąpień, przemówień i czynności urzędowych. Dla Henryka Neftalina, kierownika Wydziału Statystycznego, fotografie, obok dokumentacji piśmienniczej, stanowiły sposób zachowania śladów po getcie dla przyszłych pokoleń. Mimo surowych zakazów, obok oficjalnych fotografii powstawały zdjęcia przedstawiające egzekucje, ofiary głodu, marsze deportacyjne, jak również domy starców, kuchnie wydające zupy, domy sierot, szpitale, uroczystości religijne itd. W odróżnieniu od zdjęć wykonywanych przez oprawców i przypadkowe osoby, na fotografiach tworzonych przez fotografów z getta na planie pierwszym występuje człowiek.

Przeważająca część zdjęć pochodzi z lat 1941/1942. Niestety w większości przypadków nie jest możliwa dokładna ich datacja. Przedstawione zdjęcia stanowią zaledwie ułamek fotograficznej spuścizny getta, na którą składa się ok. 20 tys. odbitek, stykówek i negatywów.

Menschenmenge bei einer Ansprache RumkowskisZuhörer einer Rede Rumkowskis